Przejdź do głównej treści
Kontrast
Wielkość tekstu
A A A

Lipcowy klub filmowy

Strona główna > Lipcowy klub filmowy

Okazuje się, że nie tylko lody czy zimne napoje są doskonałym remedium na wszechobecny skwar. Świetnie działa także spora dawka śmiechu. Podczas fali lipcowych upałów mieszkańcy spotykali się w chłodnej i przewiewnej świetlicy na seansach filmowych. Domownicy wybierali głównie komedie i bajki, takie jak Nigdy w życiu, Żandarm z Saint-Tropez, Baranek Shoun, Epoka lodowcowa, ale także filmowe klasyki, np. Anię z Zielonego Wzgórza czy Nad Niemnem. Każdy film został nie tylko obejrzany, lecz także omówiony.

Filmoterapia stanowi bardzo wartościowe narzędzie pracy z seniorami, zwłaszcza w zakresie emocji oraz socjalizacji. Zanurzając się w świat filmu, widzowie sięgają do własnych wspomnień, a także zapominają na chwilę o codziennych zmaganiach i problemach związanych z wiekiem lub chorobą. Film angażuje wzrok, słuch, emocje, budzi wzruszenie, radość, a to z kolei staje się bodźcem do rozmowy. Co nie mniej ważne, oglądanie filmów w grupie zwyczajnie cieszy i umacnia poczucie wspólnoty – podczas oglądania można szturchnąć sąsiada łokciem i podzielić się myślą czy spostrzeżeniem (naturalnie szeptem).