Kino jest dobre na wszystko – czy to na niepogodę, czy na chorobę. Przygnębieni licznymi infekcjami klubowicze wrócili wspomnieniami do czasów młodości, oglądając brawurowe wyczyny Jamesa Bonda w Pozdrowieniach z Moskwy. Postanowili też poprawić sobie humory komedią Asterix i Obelix. Misja Kleopatra. Misja zakończyła się powodzeniem – wszyscy bawili się wyśmienicie i wstali sprzed ekranu podniesieni na duchu.