W sobotnie popołudnie zimowy ogród przez niemal godzinę rozbrzmiewał chóralnym śpiewem. Po raz piąty odwiedził bowiem nasz dom chór z bielskiego zboru Kościoła Zielonoświątkowego, w którym śpiewają również nasze dwie wolontariuszki. Jak zawsze koncert przyniósł wiele radości oraz wzruszeń. Oby w kolejnym roku takich rozśpiewanych wizyt było jeszcze więcej.